Wszyscy znamy dolmadakia wegetariańskie oraz ich wersję mięsną, ale ilu z was zna wersję z rybą? Dolmadakia z dorszem (gr. Ντολμάδες μπακαλιάρου) to smaczna potrawa, która może znaleźć się na twoim świątecznym stole. Zwykle podawana w sosie avgolemono, ale może być też podana sama.
Nie wiem, czy wiecie, ale dolmadakia często zjawiają się na niektórych greckich stołach. Powodem, dla
którego znajdziemy je na świątecznym stole, jest ich sposób zawijania, który symbolizuje zawiniętego w pieluszki Chrystusa.Jeżeli macie ochotę spróbować innego smaku gołąbków w liściach winogron, to zapraszam po przepis.
Składniki:
- 60 liści winorośli
- 500 g filetów z dorsza
- 100 g ryżu
- 2 jajka
- 2 żółtka
- 2 pomidory
- 1 filiżanka oliwy
- Sok z 1 cytryny
- 1 łyżka skrobi kukurydzianej (lub maki ryżowej)
- 1-2 gałązki mięty
- Sól
- Pieprz
Filety z ryby drobno kroimy lub rozdrabniamy blenderem. Do ryby dodajemy połowę oliwy, posiekane listki mięty, 2 jajka, ryż i tarte pomidory. Całość solimy, oprószamy pieprzem i dobrze mieszamy.
O tej porze roku zapewne korzystacie z liści winorośli w zalewie. Wystarczy je odsączyć i porozdzielać. Następnie na każdym liściu kładziemy łyżeczkę nadzienia i dokładnie zwijamy. Gołąbeczki układamy z dość gęsto w szerokim garnku. Gdy zwiniemy już wszystkie dolmadakia, wówczas wlewamy do garnka pozostałą oliwę, sól, pieprz oraz tyle wody, by je lekko przykryła. Całość przykrywamy talerzykiem i gotujemy 30 minut na małym ogniu.
Z cytryny wyciskamy sok. W miseczce umieszczamy żółtka, które ubijamy ręcznie, dolewając sok cytrynowy. Następnie powoli dolewamy do mieszaniny trochę wywaru spod gołąbków i cały czas ubijamy, by sos się nie zważył. Potem wlewamy całość do garnka, lekko nim poruszamy, by rozprowadzić go wszędzie i podajemy.
Kali oreksi!


